AKCJA:

Niech się mury pną do góry – spór o odbudowę Warszawy
niedziela, 04 lutego 2018 15:51

Toczący się obecnie spór o reprywatyzację jest jednocześnie sporem o proces odbudowy stolicy po II wojnie światowej, nie tylko o tzw. „dekret Bieruta” nacjonalizujący grunty, czy przejęcie przez państwo fabryk czy zakładów prywatnych znajdujących się na terenie przedwojennej stolicy. Jest to spór także o to w jaki sposób odbudowano miasto i jak nabrało kształt architektoniczny po 1945 roku. Czemu dziś młodzi ludzie noszą koszulki wychwalające Powstanie Warszawskie, które zakończyło się klęską i ostatecznym zniszczeniem miasta przez Niemców w niemal 85%, a nie okazują dumy z najbardziej udanego powstania, powstania Warszawy z ruin? Jest wiele przyczyn mi. in. edukacja, narracja historyczna narzucona polskiemu społeczeństwu po 1989 roku przez prawicowych polityków oraz intelektualistów, którzy mają jednoznacznie negatywny stosunek do historii Polski z lat 1944-1989, ale nie tylko. W rozdziale, „Dlaczego zajmujemy się odbudową?” w książce „Spór o odbudowę Warszawy. Od gruzów do reprywatyzacji” pod redakcją Tomasza Fudali czytamy: „Od upadku PRL-u stosunek do odbudowy Warszawy podlega ogólnym procesom dotyczącym postrzegania wojennej i powojennej historii Polski. Pamięć o odbudowie, jak pamięć powstania warszawskiego, przechodziła kryzys transformacji ustrojowej po 1989 roku. Ulegała czerpanym z Zachodu wzorcom globalnego kapitalizmu. Możemy przypuszczać, że to dekada lat 90., z jej utratą wiary w postęp – skompromitowany w nadwiślańskiej wersji realnego socjalizmu – spowodowała, że historykom, varsavianistom czy przewodnikom miejskim nie przechodziło już przez gardło heroiczna, zmitologizowana narracja o odbudowie. Odbudowie opierającej się na wspólnej pracy, entuzjazmie i próbie pokonania podstawowych trudności bytowych. Teraz odbudowę należało pokazywać inaczej, wskazując na przykłady jej zaniechania. Jej uwikłania w miniony, upadły system”.

Więcej…
 
Świat iluminacji pani prezydent
piątek, 29 grudnia 2017 09:41

„Trakt Królewski w ciemnościach uchwyciła dziennikarka tvnwarszawa.pl po godz. 21. - Iluminacja nie działała od pomnika Kopernika do hotelu Bristol - po jednej stronie Krakowskiego Przedmieścia”  - relacjonowała Ewelina Cyranowska.

„O przyczyny zapytaliśmy służby. Pod numerem miejskiej infolinii 19 115 usłyszeliśmy jednak, że nie mają informacji o problemach z oświetleniem deptaka. O sprawę zapytaliśmy także rzeczników ratusza – czekamy na odpowiedź”.

Źródło: TVN Warszawa

 

W powyższym opisie Krakowskiego Przedmieście przez dziennikarkę TVN Warszawa, można odnaleźć symboliczny obraz miasta pod rządami Hanny Gronkiewicz - Waltz, będącej  już 11 rok gospodarzem stolicy. Widać efektowność w zarządzaniu miastem przez obecną administrację ratusza, ale nie ma to w codzienności przełożenia na życie zwykłych obywateli Warszawy. Mottem pani prezydent mogą być słowa wypowiedziane przez nią parę lat temu: „Bezdomni? Nie przeszkadzają mi”. Był to wyraz arogancji wobec potrzeb lokalowych wielu mieszkańców miasta, bezradnych wobec szalejącej reprywatyzacji oraz zmniejszającej się liczby mieszkań z zasobu komunalnego. Gronkiewicz – Waltz była głucha na apele i prośby lokatorów oraz organizacji lokatorskich, zwracających latami uwagę na dziwne okoliczności przejmowania miejskich kamienic przez nowych właścicieli. Po latach musi się zmierzyć z krytyką za udział w reprywatyzacji kamienicy przy Naokowskiego 16, ale również oddawane innych budynków z ludźmi bez analizy dokumentacji czy zapoznania się z historią danej nieruchomości. Stronę pani prezydent biorą nie tylko urzędnicy ratusza byli i obecni, zamieszani mniej lub bardziej w proces bezprawnego oddawanie budynków, ale także neoliberalni dziennikarze np. Ewa Sieldlecka czy Waldemar Kuczyński. Prezentują od wielu już lat znany nam stereotyp lokatorskiej „patologii” chcącej mieszkać za darmo lub półdarmo w „cudzych” mieszkaniach. Nic dziwnego, że w stolicy wielu mieszkańców popiera panią prezydent nie mając pojęcia o tym, że od dawna płacą za politykę reprywatyzacyjną z własnego portfela, rzucając się na rzecz odszkodowań dla spadkobierców - prawdziwych, i tych rzekomych.

Więcej…
 
Wciąż brak społecznej polityki mieszkaniowej - opinia wobec mieszkaniowej "czterolatki" ratusza
poniedziałek, 11 grudnia 2017 13:59
undefined
 
Rada pamięci czy miasta?
poniedziałek, 20 listopada 2017 19:51

Rolą władz miasta jest służyć jego mieszkańcom we wszystkich dziedzinach życia społeczności miejskiej. Od lat w Polsce to jedynie teoria, w Warszawie, w przypadku zasobu komunalnego, mamy do czynienia z polityką antyspołeczną i kurczeniem się liczby miejskich budynków mieszkalnych. Obojętne, czy miastem rządziła lewica czy prawica, los lokatorów był mniej ważny od pomników, nazwy ulic czy inwestycji deweloperskich. Nie było inaczej w przypadku Rady Warszawy w dniu 16 listopada, kiedy grupa lokatorów wraz z działaczami Warszawskiego Stowarzyszenia Lokatorów i Ruchu Sprawiedliwości Społecznej postanowiła zainteresować stołecznych radnych tragicznym losem mieszkańców kamienic komunalnych.

Więcej…
 
Duża Ustawa: miliardy z kieszeni ofiar reprywatyzacji. StanowiskoWarszawskie Stowarzyszenie Lokatorów i Syrena
środa, 11 października 2017 22:48

Ogłoszony dziś projekt dużej ustawy reprywatyzacyjnej spełnia część postulatów ogłaszanych od lat przez środowiska lokatorskie. Podstawowe osiągnięcie autorów projektu to oczywiście koniec zwrotów kamienic z lokatorami. Ponadto władze formalnie uwzględniły kluczowe fakty historyczne, które dotąd celowo pomijali beneficjenci reprywatyzacji i politycy chroniący ich interesów: wypłacone już w PRL odszkodowania dla prywatnych właścicieli, wojenne zniszczenia w całym mieście oraz niespłacone publiczne kredyty, za które przed wojną budowano prywatne kamienice.

Wszytko to mogłoby sugerować, że lokatorzy – po niemal trzech dekadach nękania i walk – w końcu mogą odetchnąć z ulgą, a władze potraktowały tę grupę społeczną podmiotowo. To istotne, bowiem reprywatyzacja w III RP przyniosła już tyle szkód społecznych, że bez wątpienia można ją nazwać największą grabieżą w powojennej historii stolicy. Tymczasem kluczowe zapisy projektu ustawy sugerują, że ofiary reprywatyzacji mają słono zapłacić za spokój. Prawdziwym podmiotem krzywd i głównym zwycięzcą ustawy w takim kształcie są potomkowie największych posiadaczy przedwojennych majątków.

Więcej…
 
« pierwszapoprzednia12345678910następnaostatnia »

Strona 1 z 30
Joomla SEO powered by JoomSEF

Polecamy

Lokatorzy
Lokatorzy
Lokatorzy
Warszawskie Stowarzyszenie Lokatorów
Inicjatywa Pracownicza
Lewica.pl
Lewicowo
Rozbrat
Alterkino.org
Przegląd Anarchistyczny

W galerii



Kopiowanie za podaniem źródła i autora w całości i we fragmentach dozwolone.
Główny | Kampania | Artykuły | Sprawy | Prawo | Materiały | Przyłącz się | Wspomóż | Galeria | Kontakt | Linki

stat4u