| Bez nas nie ma demokracji - Kraków 4 czerwca 2009 r. |
|
| poniedziałek, 15 czerwca 2009 12:30 |
|
Autor: Kampania Około 200 osób wzięło udział w proteście, który odbył się 4 czerwca w Krakowie podczas rządowych obchodów 20 rocznicy wyborów z 1989 roku. Demonstrację pod hasłem "Bez nas nie ma demokracji" zorganizowały Ogólnopolski Związek Zawodowy Inicjatywa Pracownicza, Federacja Anarchistyczna oraz krakowskie ruchy lokatorskie. Obecni byli także przedstawiciele Związku Syndykalistów Polski, Lewicowej Alternatywy, Warszawskiego Stowarzyszenia Lokatorów, Nowej Lewicy, Młodych Socjalistów, Pracowniczej Demokracji, Wolnego Związku Zawodowego "Sierpień 80" oraz NSZZ "Solidarność 80". Rafał Górski z krakowskiej FA stwierdził rozpoczynając przemarsz, że jest to protest przeciwko systemowi, w którym demokrację sprowadzono do symbolicznego udziału w wyborach, a miejsce ZOMO zajęła prywatna ochrona używana przez kapitalistów do atakowania ludzi pracy. Podczas marszu jego uczestnicy skandowali "Wolność, równość, pomoc wzajemna" oraz "Lokatorzy to nie towar". Demonstracja przeszła Plantami w kierunku Wawelu, na którym odbywały się oficjalne rządowe obchody. Dojście do Wawelu blokowały znaczne siły policji w tym funkcjonariusze z miotaczami gazu. Pod Wawelem odbył się wiec. Przemawiali przedstawiciele ruchów lokatorskich z Krakowa i Warszawy, przedstawiając sytuację mieszkańców budynków reprywatyzowanych i zakładowych. Ludzie odwołujący się do tradycji Solidarności stworzyli prawo pozwalające pozbywać się lokatorów jak robaków - stwierdziła jedna z przemawiających. Wśród mówców znalazł się także Jacek Rosołowski. Powiedział, że dziś postulat wolności zrzeszania się w związkach zawodowych to fikcja. Piotr Ikonowicz z Nowej Lewicy przypomniał, że wielcy obrońcy demokracji, jakimi mienią się rządzący, nie wahają się dziś używać siły przeciwko demonstrantom. Andrzej Smosarski z WSL i LA przypomniał 19 postulat sierpnia 1980 roku, który dotyczył skrócenia czasu oczekiwania na mieszkanie. Dodał, że dziś nie dość że nie poprawiono stanu mieszkalnictwa, to ludzi wepchnięto do slumsów takich jak w Kamieniu Pomorskim, a gdy zdarzy się tragedia wystarczy że rządzący ogłoszą żałobę narodową i wystarczy to im zamiast prawdziwego zajęcia się problemem. Piotr Ciszewski z WSL i LA stwierdził, że zmieniły się tylko nazwy. Zamiast ZOMO są oddziały prewencji, ale służą dokładnie temu samemu, ochronie elit politycznych przed społeczeństwem. |
Newsy
- 06.09.2010 Wałbrzych: Sukces lokatorów
- 04.09.2010 Warszawa: spółdzielcy protestują przeciwko wzrostowi opłat za użytkowanie wieczyste
- 04.09.2010 Brutalna próba eksmisji na warszawskim Okęciu
- 28.08.2010 Wrocław: eksmisje sposobem na rewitalizację Nadodrza?
- 23.08.2010 Kraj: Spółdzielcze prawo do lokalu może wrócić
- 23.08.2010 Płock: Uciekaj stąd! Jesteś w prywatnej kamienicy
- 18.08.2010 Czechy: Prascy radni szykują getto dla bezdomnych
- 16.08.2010 Kraj: O przyznawaniu prawa do dodatku decyduje metraż
- 7.08.2010 Warszawa: Akcje informacyjne WSL - lato 2010
- 30.07.2010 Warszawa: Pałac jest nareszcie mój
Najnowsze artykuły
- O co chodzi w naszej kampanii
- Lokatorzy zablokowali przejęcie kamienicy
- Lokatorzy zablokowali przejęcie kamienicy
- Niestabilne formy zatrudnienia i ruch lokatorski
- Robotnicza spółdzielczość mieszkaniowa [1936]
- Osiedle społeczne i dzielnica mieszkaniowa
- Najwyższy czas na Lokatorski Okrągły Stół!
- Warszawa: Powstała Strona Społeczna
- Nowa Sól: relacja z demonstracji (23.07.2010)
- Gdańsk: okupacja biura dyrektora ZNK
Nasze filmy
-
Więcej…
Eksmisja Kraków 02.09.2009

Kopiowanie za podaniem źródła i autora w całości i we fragmentach dozwolone.
Główny | Kampania | Artykuły | Sprawy | Prawo | Materiały | Przyłącz się | Wspomóż | Galeria | Kontakt | Linki















