AKCJA:
| Blokada trzech eksmisji na warszawskiej Pradze |
|
| poniedziałek, 02 czerwca 2008 00:18 |
|
Autorzy: Piotr Ciszewski, Agata Nosal
Trzy eksmisje na warszawskiej Pradze zablokowało 30 maja kilkadziesiąt osób z Nowej Lewicy, Kancelarii Sprawiedliwości Społecznej, Warszawskiego Stowarzyszenia Lokatów i Lewicowej Alternatywy. Link do filmu z akcji autorstwa działaczy Nowej Lewicy: http://pl.youtube.com/watch?v=UtW7BD5dcGo Lokatorzy eksmitowani przez lokalnego działacza SLD Tadeusza Miętusa mieli być przeniesieni do baraków. Wcześniej Miętus wysiedlił ich z budynku, który od miasta kupiła jego firma Domex w czasach gdy był on warszawskim radnym. Budynek został zburzony, a grunt na którym stał został sprzedany z ogromnym zyskiem. Lokatorów próbowano nakłonić, aby podpisali z Miętusem umowę najmu na baraki do których mieli być przeniesieni, pomimo że gdy opuszczali poprzedni budynek zapewniano, że będą mogli pozostać w mieszkaniach, które otrzymali w zamian. Na miejscu blokady pojawił się wraz z komornikiem Andrzej Kulągowski z warszawskiej Izby Komorniczej. Przyniósł on ze sobą akta spraw Piotra Ikonowicza. Komornicy próbowali sprowokować starcie z blokującymi, co im się nie udało. Policja stwierdziła, że nie będzie usuwać protestujących siłą. Tomasz Miętus, były radny SLD i zastępca burmistrza Gminy Centrum sprzedał i jednocześnie, jako prezes spółki "Domex", kupił budynek z lokatorami. Już w tym zdaniu zmieściły się aż 2 skandale, tj. po pierwsze radny jest prezesem spółki, po drugie kupuje od gminy, w której pełni funkcję nieruchomość. To jednak nie koniec kryminalnej historii pana Miętusa i losów jego lokatorów. Lokatorzy mieszkań komunalnych są niezamożni, ponieważ w ogólności miasto dysponuje takimi lokalami właśnie z powodu faktu istnienia rodzin, które nie mogą sobie kupić lub wynająć mieszkania na wolnym rynku. W 1998 r. Miętus podpisuje umowę z gminą, z której wynika, że jego firma ma obowiązek zapewnić mieszkańcom pełnowartościowe mieszkania o regulowanym czynszu. Następnie organizuje przynajmniej raz w tygodniu zalanie albo pożar domu. Policja nie potrafi udowodnić czyje to dzieło ale skutkiem tych działań jest podpisanie przez najbiedniejsze rodziny niekorzystnych umów notarialnych i przeniesienie się do lokali, w których lokatorzy nie są już najemcami, tylko podnajemcami. Inne rodziny, te które miały adwokata, otrzymują to, do czego zobligowany był pierwszą umową pan Miętus i już dalej nie biorą udziału w całym koszmarze. Potem koleje losu tych ludzi są różne ale ogólnie rzecz biorąc, polegają na podpisywaniu umów, w których gubiona jest obecność kolejnych członków rodziny, wszyscy otrzymują mieszkania mniejsze, co jest niezgodne z ustawą, niektórzy przez rok gnieżdżą się całymi rodzinami w jednym pokoju, aż firma uzyska dla nich lokal, który nadaje się do zamieszkania. Finał jest taki, że ludzie za 46 metrów płacą tyle, ile na wolnym rynku za 60 metrów w tej samej dzielnicy. Na poszczególnych etapach tej historii o przekrętach pana Miętusa piszą gazety, piszą też posłowie i radni z prośbą o interwencję. Prokuratura nie wszczyna śledztwa, najprawdopodobniej dlatego, że i tam sięga mafia związana z Miętusem. Jednak ostatnio kolejny wniosek do prokuratury złożyła Polska Unia Lokatorów i podobno rozpoczęło się śledztwo, co zapowiada, że być może Miętus pójdzie siedzieć. Same wyroki eksmisyjne są dotknięte wadami prawnymi. We wszystkich sprawach sąd zajął się orzekaniem o uprawnieniu do lokalu socjalnego tylko wobec tych mieszkańców, którzy nie byli uprawnieni. Należy przypuszczać, że "Domex" złożył pozew, w którym pominął istnienie dzieci, bezrobotnych, itd., a w sądzie nie było nikogo, kto potrafiłby to ujawnić. |
Newsy
- 4.01.2012 Warszawa: Brzeska - ikona walki lokatorów
- 15.12.2011 Warszawa: Koniec tanich wykupów mieszkań
- 25.11.2011 Co czwarty najemca zalega gminie z czynszem
- 24.11.2011 Trwają prace nad przepisami dotyczącymi eksmisji
- 2.10.2011 Warszawa: Znicze dla działaczki
- 28.10.2011 Poznań: Protest lokatorów, Komorowski ucieka
- 25.10.2011 Starcia z policją podczas blokady eksmisji
- 20.10.2011 W długach po uszy
- 2.09.2011 Lokatorzy pod Prokuraturą Generalną
- 19.08.2011 Warszawa: Przejął kamienicę z lokatorami. Odciął im wodę
Najnowsze artykuły
- O co chodzi w naszej kampanii
- Erbel: Lokatorski monitoring
- Rusza lokatorski monitoring warszawskiej polityki mieszkaniowej
- Demokracja czy darwinizm w Warszawie? Wokół zabójstwa Joli Brzeskiej
- Malinowski: Mieszkaniowa elastyczność w służbie biznesu
- Erbel: 2011 - poszerzanie pola walki
- Ciszewski: Lokatorzy na wojnie
- WSL wygrywa z prezydentem miasta - czy dowiemy się o skali reprywatyzacji?
- Urbański: Brutalność eksmisji. Czy dalej będziecie milczeć?
- Manifest Nowej Polityki Mieszkaniowej

Kopiowanie za podaniem źródła i autora w całości i we fragmentach dozwolone.
Główny | Kampania | Artykuły | Sprawy | Prawo | Materiały | Przyłącz się | Wspomóż | Galeria | Kontakt | Linki















