23.07.2010 Nowa Sól: Lokatorzy wyszli na ulicę Drukuj

 

Autor: Anna Dębska

Źródło: http://tygodnikkrag.pl/

 

W Nowej Soli pod urzędem miasta odbyła się manifestacja w obronie praw lokatorów. Mieszkańcy budynków socjalnych żądali m. in. umorzenia zadłużeń i wstrzymania eksmisji. Piątkową manifestację zorganizował Lubuska Komisja Międzyzakładowa Inicjatywa Pracownicza oraz warszawska Kancelaria Sprawiedliwości Społecznej znanego lewicowego działacza Piotra Ikonowicza.


Nauczyciele demokracji


W manifestacji wzięło udział ponad 50 osób, głównie lokatorów budynków socjalnych. Pojawili się lewicowi działacze z Warszawy. Na kilka godzin zamknięto fragment ulicy Piłsudskiego a nad bezpieczeństwem czuwała straż miejska i policja. Początkowo sytuacja przed urzędem wyglądała groźnie. Kierowany przez P. Ikonowicza agresywnie nastawiony tłum przerwał ustawioną przed urzędem barierkę i z impetem natarł na pilnujących wejścia strażników miejskich. Wielu protestujących było pod wpływem alkoholu, padały wyzwiska i groźby pod adresem prezydenta miasta.


Przez megafon wygłaszano przemówienia, wykrzykiwano postulaty i żądania, a wszystko miało być „lekcją demokracji” i „dialogu społecznego”. - Ludzie z bloków socjalnych w Nowej Soli nareszcie będą mówili o swoich potrzebach. Nie można wyrzucać ich poza nawias społeczny. Mieszkanie jest prawem socjalnym, a prezydent stworzył piekło dla tych ludzi. Wykluczył ich na siłę ze społeczeństwa - wykrzykiwał Piotr Ikonowicz. Po pewnym czasie tłum nieco się uspokoił.


Manifestanci wysłali do prezydenta dwuosobową delegację ze swoimi postulatami. Prezydent odpowiadał na pytania protestujących i podawał szczegółowe dane i statystyki.

Jak to jest z socjalami


Tuż przed manifestacją odbyła się konferencja prasowa poświęcona kwestii pomocy socjalnej najbardziej potrzebującym. Prezydent objaśniał jak wygląda sytuacja mieszkań socjalnych w mieście. - W Nowej Soli w tych lokalach żyją 133 rodziny. Na chwilę obecną 103 nie płaci czynszu, mimo że większość z nich dostaje pomoc finansową z MOPS-u. Czyli zasiłek stały w wysokości 444 zł, 130 zł miesięcznie na wyżywienie oraz doraźną pomoc finansową czyli tzw. zasiłki okresowe i celowe. Większość z tych rodzin ma też dodatek mieszkaniowy, który w zdecydowanej części lub nawet w 100% pokrywa czynsz. Przeciwko czemu więc protestują - pytał W. Tyszkiewicz.


Prezydent wyliczał, że nakłady jakie miasto ponosi każdego roku na pomoc najbardziej potrzebującym to około 20 mln zł. - Mieszkania socjalne są stale przekazywane. W tym roku 39 rodzin otrzyma nowy dach nad głową. Od 2003 roku oddaliśmy klucze do 275 mieszkań. Za pieniądze innych mieszkańców budujemy, remontujemy i utrzymujemy lokale socjalne, więc pytam: kto kogo krzywdzi? - mówił prezydent podczas konferencji. - Stoję w obronie interesów wszystkich mieszkańców miasta i nie mogę pozwolić, żeby ci którzy regularnie płacą za mieszkanie, pokrywali też czynsz za tych, którzy płacić nie mają zamiaru – mówił prezydent.

Dodaj do:

Deli.cio.us    Digg    reddit    Facebook    Wykop    Gwar
 
Joomla SEF URLs by Artio

Nasze filmy


Polecamy

Odpowiedz
Lewicowa Alternatywa
Warszawskie Stowarzyszenie Lokatorów
Wrzeszczanie
Inicjatywa Pracownicza
Czasownicy
Lewica.pl
Lewicowo
Rozbrat
Alterkino.org
Wolnościowy Serwis Filmowy
Przegląd Anarchistyczny

W galerii



Kopiowanie za podaniem źródła i autora w całości i we fragmentach dozwolone.
Główny | Kampania | Artykuły | Sprawy | Prawo | Materiały | Przyłącz się | Wspomóż | Galeria | Kontakt | Linki

stat4u