AKCJA:

Lokatorzy.pl
Dawid Kański: Polityka mieszkaniowa w Polsce 1990-2017 Drukuj
niedziela, 20 maja 2018 07:31

Mieszkanie jest niezbędne do zaspokojenia podstawowych potrzeb biologicznych człowieka: umożliwia sen i wypoczynek, a także zapewnia poczucie bezpieczeństwa fizycznego i psychicznego, umożliwia racjonalny sposób odżywiania się i dbanie o higienę osobistą. W skali makrospo­łecznej stwarza warunki do opieki nad dziećmi, osobami chorymi czy ludźmi w podeszłym wieku i jest ważnym miejscem sprzyjającym budowie relacji sąsiedzkich i międzyludzkich w ogóle, co sprzyja integracji społecznej i zacieśnianiu więzi społecznych. Z punktu widzenia ekonomicznego mieszkanie stanowi miejsce do nauki, przygotowania do pracy, a w wielu przypadkach jest także miejscem wykonywania pracy i, co ważniejsze, ma znaczący wpływ na rozwój zdolności wytwórczych człowieka.

Mieszkanie jest dobrem niezbędnym dla każdego człowieka, istotnym dla przebiegu procesów społecznych i gospodarczych. Pozostawienie kwestii mieszkaniowej prywatnej przedsiębiorczości i grze sił wolnorynkowych sprawia, że mieszkanie przestaje być dobrem, a staje się towarem, dostępnym dla tych, których na nie stać. 

Więcej…
 
Reprywatyzacja, nie moja sprawa! Drukuj
czwartek, 22 marca 2018 15:13

Sytuacja ekonomiczna wielu młodych Polaków nie pozwala im wziąć kredytu na mieszkanie na wolnym rynku. Nic dziwnego, że mieszkają zwykle w blokach, które znają od dzieciństwa. Można śmiało powiedzieć, że mieszkania spółdzielcze to najlepsza emerytura oraz program mieszkaniowy z czasów minionego ustroju, który owocuje tym, że dziś nie mamy do czynienia z większym problemem bezdomności w kraju, a głód mieszkaniowy nie rozszerzył się lawinowo. Lokatorzy zamieszkujący w blokach spółdzielczych są lepiej chronieni przed natychmiastową eksmisją. Mogli też na korzystniejszych warunkach kupić mieszkanie na własność. Obecnie mają komfort, jeśli idzie o wysokość czynszu w odróżnieniu od lokatorów z zasobu komunalnego, a szczególnie z budynków po reprywatyzacji. Już w 2004 roku rząd Marka Belki zafundował lokatorom podwyższenie czynszu dwukrotnie w kamienicach, co było jednym z powodów rozpoczęcia się procesu reprywatyzacji w Warszawie. Nie trzeba opisywać, jak wraz z pojawieniem się w budynkach komunalnych nowych właścicieli dotychczasowe spokojne życie mieszkańców zmieniło się w koszmar. Doświadczenie nękania objawiającego się uciążliwymi remontami, zrywaniem dachu, odcinaniem mediów, nawet nielegalnymi eksmisjami przy biernej postawie policji oraz prokuratury były i są obce lokatorom z bloków spółdzielczych.

Więcej…
 
Tydzień z życia lokatorów Drukuj
poniedziałek, 05 marca 2018 18:29

Pani Teresa Stawicka jest od 33 lat mieszkanką jednego z bloków spółdzielczych na Bemowie. Od 1985 roku w SM „Wola” na stanowisku dozorczyni. W tej samej spółdzielni był do 2009 roku zatrudniony mąż pani Teresy, pan Jan. Oboje regularnie płacili czynsz, nie mieli zaległości. Dziewięć lat temu pan Stawicki poważnie zachorował i stracił obie nogi. Nie miał prawa do renty, kalectwo wyeliminowało go z rynku pracy, a jego jedynym źródłem dochodu był dodatek pielęgnacyjny w wysokości 150 złotych miesięcznie. Głównym źródłem utrzymania była pensja pani Teresy, 1000-1200 złotych. Trudno jest się utrzymać za takie pieniądze. Państwo Stawiccy wpadli w dług czynszowy. Pani Teresa chciała odpracować zaległości swoją pracą dozorczyni w innych blokach spółdzielni „Wola”, ale prezes Robert Ambroziak odmówił. Powodem była „ocena pracy pani Teresy”.

Więcej…
 
Niech się mury pną do góry – spór o odbudowę Warszawy Drukuj
niedziela, 04 lutego 2018 15:51

Toczący się obecnie spór o reprywatyzację jest jednocześnie sporem o proces odbudowy stolicy po II wojnie światowej, nie tylko o tzw. „dekret Bieruta” nacjonalizujący grunty, czy przejęcie przez państwo fabryk czy zakładów prywatnych znajdujących się na terenie przedwojennej stolicy. Jest to spór także o to w jaki sposób odbudowano miasto i jak nabrało kształt architektoniczny po 1945 roku. Czemu dziś młodzi ludzie noszą koszulki wychwalające Powstanie Warszawskie, które zakończyło się klęską i ostatecznym zniszczeniem miasta przez Niemców w niemal 85%, a nie okazują dumy z najbardziej udanego powstania, powstania Warszawy z ruin? Jest wiele przyczyn mi. in. edukacja, narracja historyczna narzucona polskiemu społeczeństwu po 1989 roku przez prawicowych polityków oraz intelektualistów, którzy mają jednoznacznie negatywny stosunek do historii Polski z lat 1944-1989, ale nie tylko. W rozdziale, „Dlaczego zajmujemy się odbudową?” w książce „Spór o odbudowę Warszawy. Od gruzów do reprywatyzacji” pod redakcją Tomasza Fudali czytamy: „Od upadku PRL-u stosunek do odbudowy Warszawy podlega ogólnym procesom dotyczącym postrzegania wojennej i powojennej historii Polski. Pamięć o odbudowie, jak pamięć powstania warszawskiego, przechodziła kryzys transformacji ustrojowej po 1989 roku. Ulegała czerpanym z Zachodu wzorcom globalnego kapitalizmu. Możemy przypuszczać, że to dekada lat 90., z jej utratą wiary w postęp – skompromitowany w nadwiślańskiej wersji realnego socjalizmu – spowodowała, że historykom, varsavianistom czy przewodnikom miejskim nie przechodziło już przez gardło heroiczna, zmitologizowana narracja o odbudowie. Odbudowie opierającej się na wspólnej pracy, entuzjazmie i próbie pokonania podstawowych trudności bytowych. Teraz odbudowę należało pokazywać inaczej, wskazując na przykłady jej zaniechania. Jej uwikłania w miniony, upadły system”.

Więcej…
 
Świat iluminacji pani prezydent Drukuj
piątek, 29 grudnia 2017 09:41

„Trakt Królewski w ciemnościach uchwyciła dziennikarka tvnwarszawa.pl po godz. 21. - Iluminacja nie działała od pomnika Kopernika do hotelu Bristol - po jednej stronie Krakowskiego Przedmieścia”  - relacjonowała Ewelina Cyranowska.

„O przyczyny zapytaliśmy służby. Pod numerem miejskiej infolinii 19 115 usłyszeliśmy jednak, że nie mają informacji o problemach z oświetleniem deptaka. O sprawę zapytaliśmy także rzeczników ratusza – czekamy na odpowiedź”.

Źródło: TVN Warszawa

 

W powyższym opisie Krakowskiego Przedmieście przez dziennikarkę TVN Warszawa, można odnaleźć symboliczny obraz miasta pod rządami Hanny Gronkiewicz - Waltz, będącej  już 11 rok gospodarzem stolicy. Widać efektowność w zarządzaniu miastem przez obecną administrację ratusza, ale nie ma to w codzienności przełożenia na życie zwykłych obywateli Warszawy. Mottem pani prezydent mogą być słowa wypowiedziane przez nią parę lat temu: „Bezdomni? Nie przeszkadzają mi”. Był to wyraz arogancji wobec potrzeb lokalowych wielu mieszkańców miasta, bezradnych wobec szalejącej reprywatyzacji oraz zmniejszającej się liczby mieszkań z zasobu komunalnego. Gronkiewicz – Waltz była głucha na apele i prośby lokatorów oraz organizacji lokatorskich, zwracających latami uwagę na dziwne okoliczności przejmowania miejskich kamienic przez nowych właścicieli. Po latach musi się zmierzyć z krytyką za udział w reprywatyzacji kamienicy przy Naokowskiego 16, ale również oddawane innych budynków z ludźmi bez analizy dokumentacji czy zapoznania się z historią danej nieruchomości. Stronę pani prezydent biorą nie tylko urzędnicy ratusza byli i obecni, zamieszani mniej lub bardziej w proces bezprawnego oddawanie budynków, ale także neoliberalni dziennikarze np. Ewa Sieldlecka czy Waldemar Kuczyński. Prezentują od wielu już lat znany nam stereotyp lokatorskiej „patologii” chcącej mieszkać za darmo lub półdarmo w „cudzych” mieszkaniach. Nic dziwnego, że w stolicy wielu mieszkańców popiera panią prezydent nie mając pojęcia o tym, że od dawna płacą za politykę reprywatyzacyjną z własnego portfela, rzucając się na rzecz odszkodowań dla spadkobierców - prawdziwych, i tych rzekomych.

Więcej…
 
Wciąż brak społecznej polityki mieszkaniowej - opinia wobec mieszkaniowej "czterolatki" ratusza Drukuj
poniedziałek, 11 grudnia 2017 13:59
undefined
 
« pierwszapoprzednia12345678910następnaostatnia »

Strona 1 z 25
Joomla SEO powered by JoomSEF

Polecamy

Lokatorzy
Lokatorzy
Lokatorzy
Warszawskie Stowarzyszenie Lokatorów
Inicjatywa Pracownicza
Lewica.pl
Lewicowo
Rozbrat
Alterkino.org
Przegląd Anarchistyczny

W galerii



Kopiowanie za podaniem źródła i autora w całości i we fragmentach dozwolone.
Główny | Kampania | Artykuły | Sprawy | Prawo | Materiały | Przyłącz się | Wspomóż | Galeria | Kontakt | Linki

stat4u