Płoszenie sępów. Zablokujmy licytację lokalu Syreny!

Żadna część Syreny nie jest na sprzedaż sępom!

Wspólnie zablokujmy licytację jednego z mieszkań Syreny przez syndyka. Poniedziałek 17.07, godz. 11:00, sąd przy ul. Czerniakowskiej 100A.

Kamienica przy Wilczej 30 została kompletnie zniszczona przez nazistów jesienią 1944 roku. Władze powojenne przeznaczyły ją do rozbiórki. Ocalała jednak dzięki darmowej pracy pięćdziesięciu osób. Samorzutni robotnicy odbudowali ją i zamieszkali na dziko, z czasem dostając legalny przydział. Po 1989 roku kamienica została zreprywatyzowana, a lokatorzy – wygnani przy użyciu całego brutalnego repertuaru czyściiceli.

Anarchiści i Warszawskie Stowarzyszenie Lokatorów zajęło ten dom w 2011 roku po zabójstwie założycielki WSL, Jolanty Brzeskiej. Przestaliśmy tylko prosić władzę o zmianę polityki mieszkaniowej – sami jesteśmy zmianą, która zwalcza produkcję największego absurdu reprywtyzacji: miasta domów bezludnych i ludzi bezdomnych.

Od sześciu lat skłot Syrena przy ulicy Wilczej 30 w Warszawie jest miejscem działania WSL i wielu inicjatyw związanych z anarchistycznym centrum społecznum, a także domem zamieszkiwanym przez ponad 30 osób. Od lat angażujemy się w lokalne walki o dach nad głową, przeciwko zadłużeniu i (re)prywatyzacji. Syrena to strajk wobec polityki mieszkaniowej nastawionej głównie na spekulację, której efektem jest głód mieszkaniowy i najdroższe, najbardziej niedostępne mieszkania w Europie.

Jedno z mieszkań na Wilczej, wykupione przez lokatora przed reprywatyzacją, zostało przejęte przez bank w wyniku jego bankructwa. Kolejny raz miasto nie wykorzystało tej okazji dla poszerzenia swego zasobu (w Warszawie znika ponad 1200 mieszkań komunalnych rocznie). W zamian, syndyk wystawił je na prywatną licytację i formalnie ma znów trafić w ręce ‘inwestorów’. W poniedziałek 17.07 syndyk zarządził licytację mieszkania pomijając w opisie jego istotny element – zamieszkałych tu ludzi. Nie zamierzamy przejść wobec tego obojętnie.

Kilka lat temu z Waszą pomocą zablokowałyśmy już licytację komorniczą całej zajmowanej przez nas kamienicy, której po drastycznym zadłużeniu czyścicieli (nie płacili żadnych podatków), nie chciało przejąć miasto. Pokazaliśmy, że wspólnie jesteśmy w stanie skutecznie przeciwstawić się neoliberalnej polityce mieszkaniowej władz. Udowodniłyśmy, że możliwa jest samorządność i oddolne powstrzymanie prywatyzacji, na przekór władzy.

W najnowszej rundzie walki o naszą kamienicę zwracamy się do was z prośbą o jak najliczniejsze przybycie pod sąd na ulicy Czerniakowskiej 100A na godzinę 11.00, aby razem pokazać że licytując skłoty spekulant ma kłopoty!
Lokatorzy to nie towar!

* prosimy o przesyłanie informacji dalej i zapraszanie znajomych – zostało bardzo mało czasu ,a my sami o licytacji dowiedzieliśmy się kilka dni temu!