Mińska 33 – ratusz wykreśla roszczenie…ołówkiem

Podaliśmy wysokich rangą urzędników ratusza do prokuratury

Mafia mieszkaniowa wciąż działa?

Mieliście okazję śledzić walkę WSL i lokatorów Mińskiej 33 w ramach kampanii przeciwko zabójczym kosztom ogrzewania. Dziś WSL wraz z Miasto Jest Nasze złożyło doniesienie do prokuratury na działanie wysokich rangą urzędników ratusza ws. poświadczenia nieprawdy / fałszowanie dokumentów (art. 271 i 270 KK) w związku z fikcyjnymi roszczeniami do tej komunalnej kamienicy. Sprawa dotyczy jednak wielu nieruchomości wartych w sumie nawet sto milionów złotych.

O co chodzi? Już sześć lat temu prokuratura nakazała wykreślenie fikcyjnej, reaktywowanej spółki „Pocisk”, która starała się o wiele warszawskich kamienic. Jej pełnomocnik, Robert N. siedzi dziś w areszcie m.in. za fałszowanie dokumentów dot. reprywatyzacji. Urzędnicy używali manipulacji o “istniejących roszczeniach: aby umywać ręce z odpowiedzialności za remonty, inwestycje w C.O. i doprowadzać te kamienice do ruiny, a potem – ew. sprzedaży gruntów.

Dopiero na fali protestów WSL i zimowej kampanii przeciw wysokim kosztom ogrzewania sprawa nabrała znacznego tempa. Śpiąc spokojnie sześć lat, ratusz nagle zdecydował się podjąć decyzję o oficjalnym wykreśleniu roszczeń do Mińskiej 33 ze swej listy. Decyzja jednak… znikła tak szybko jak się pojawiła. WSL i MJN zdążyły zgrać ją na swoje dyski. Po ostatnim żądaniu WSL aby władze ponownie opublikowały decyzję, podpisaną przez cały dyrektorów, radców prawnych itp. ratusz odpowiedział, że… „decyzja nie istnieje”!

Władze stolicy same sobie zaprzeczają działając na szkodę lokatorów i majątku wartego miliony złotych. Dlatego dziś nasze organizacje postanowiły podać sprawę do prokuratury.

W odpowiedzi, rzecznik ratusza natychmiast stwierdził znów, że dezycja… jest ważna, istnieje, należy tylko poczekać na rozstrzygnięcie sporu ze skarbem państwa. Dokładnie to WSL słyszał już w lutym, gdy rzecznik Pragi dał na to dwa tygodnie… Kolejne miesiące lokatorzy są zwodzeni, kamienica pustoszeje i popada w ruinę, a na teren już ostrzą sobie zęby pobliscy deweloperzy.

Dlatego WSL stanowczo żąda:

1. Natychmiast uznać ważność decyzji o wykreśleniu roszczeń do Mińskiej 33
2. Wydać takie same decyzje do Mińskiej 35, 4/6 i innych kamienic objętych fikcyjnymi roszczeniami nielegalnej spółki
3. Podłączyć te kamienice do centralnego ogrzewania JESZCZE W TYM ROKU!!!